Jesteś w:
Szewcy
Witkacy popełnił samobójstwo na wieść o wkroczeniu wojsk radzieckich do Polski. Czyn ten był ostatnim, konsekwentnym wyrazem jego światopoglądu. Autor „Szewców” bał się wszelkiej „fizyczności” przeciwstawionej zanikającej metafizyczności. Z lękiem tym związany jest także jego pogląd na sztukę. Źle oceniał na przykład teatr sobie współczesny, o którym mówił, że pozostaje na usługach publiczności. Zamiarem tego teatru jest, zdaniem Witkacego, przysparzanie ludziom silnych wrażeń, tzw. gęsiej skórki. On sam jako twórca daleki był od tego typu celów. Współczesny człowiek przeżywa, zdaniem Witkacego, „metafizyczne przerażenie wobec istnienia”. Sposobem na uspokojenie jest dla niego między innymi sztuka, która powinna pozwolić mu na przeżycie „metafizycznej dziwności” dzięki samej swej formie (teoria Czystej Formy).
O obawie przed „fizycznością”, o tym, że zaczyna ona w naszym życiu przeważać nad refleksją, mówi Witkacy w „Szewcach”. Na akcję dramatu składają się trzy rebelie. Szewcy spędzają życie na bezmyślnej pracy (ich majster, Sajetan Tempe, mówi na przykład: „Chciałbym żyć krótka jak efemeryda, ale tęgo, a tu wlecze się ta gówniarska kiełbasa bez końca, aż szary, nudny [...] horyzont beznadziejnego jałowego dnia, gdzie czeka wszawa zatęchła śmierć”). Prokurator Scurvy, przedstawiciel burżuazji, boi się zagrożenia z ich strony. Z pomocą faszystowskiej bojówki „Dziarskich Chłopców” przeprowadza zamach stanu i wprowadza rządy dyktatorskie: aresztuje Szewców i siłą zamyka w więzieniu. Dodatkową karą jest dla nich pozbawienie pracy - bardzo silnie zaczynają odczuwać nudę. To właśnie nuda doprowadza do buntu Szewców, którzy obalają faszystowski porządek. Trzeci przewrót związany jest z pojawieniem się na scenie Hiper-Robociarza.
strona: - 1 - - 2 - - 3 -
Światopogląd Witkacego wyrażony w Szewcach
Autor: Karolina Marlęga Serwis chroniony prawem autorskimWitkacy popełnił samobójstwo na wieść o wkroczeniu wojsk radzieckich do Polski. Czyn ten był ostatnim, konsekwentnym wyrazem jego światopoglądu. Autor „Szewców” bał się wszelkiej „fizyczności” przeciwstawionej zanikającej metafizyczności. Z lękiem tym związany jest także jego pogląd na sztukę. Źle oceniał na przykład teatr sobie współczesny, o którym mówił, że pozostaje na usługach publiczności. Zamiarem tego teatru jest, zdaniem Witkacego, przysparzanie ludziom silnych wrażeń, tzw. gęsiej skórki. On sam jako twórca daleki był od tego typu celów. Współczesny człowiek przeżywa, zdaniem Witkacego, „metafizyczne przerażenie wobec istnienia”. Sposobem na uspokojenie jest dla niego między innymi sztuka, która powinna pozwolić mu na przeżycie „metafizycznej dziwności” dzięki samej swej formie (teoria Czystej Formy).
O obawie przed „fizycznością”, o tym, że zaczyna ona w naszym życiu przeważać nad refleksją, mówi Witkacy w „Szewcach”. Na akcję dramatu składają się trzy rebelie. Szewcy spędzają życie na bezmyślnej pracy (ich majster, Sajetan Tempe, mówi na przykład: „Chciałbym żyć krótka jak efemeryda, ale tęgo, a tu wlecze się ta gówniarska kiełbasa bez końca, aż szary, nudny [...] horyzont beznadziejnego jałowego dnia, gdzie czeka wszawa zatęchła śmierć”). Prokurator Scurvy, przedstawiciel burżuazji, boi się zagrożenia z ich strony. Z pomocą faszystowskiej bojówki „Dziarskich Chłopców” przeprowadza zamach stanu i wprowadza rządy dyktatorskie: aresztuje Szewców i siłą zamyka w więzieniu. Dodatkową karą jest dla nich pozbawienie pracy - bardzo silnie zaczynają odczuwać nudę. To właśnie nuda doprowadza do buntu Szewców, którzy obalają faszystowski porządek. Trzeci przewrót związany jest z pojawieniem się na scenie Hiper-Robociarza.
strona: - 1 - - 2 - - 3 -
| Dowiedz się więcej | |
