Jesteś w:
Ogniem i mieczem
Akcja "Ogniem i mieczem" rozpoczyna się zimą 1647r. na Dzikich Polach - dalekich kresach Rzeczpospolitej. Nocą, przez opustoszały step, przejeżdża wraz z oddziałem żołnierzy, namiestnik chorągwi pancernej księcia Wiśniowieckiego, Jan Skrzetuski. Podczas powrotu z Krymu staje się przypadkowym świadkiem napaści na samotnego jeźdźca; ratuje mu życie i zabija wszystkich napastników. Z wdzięczności rzekomy Adbank ofiarowuje Skrzetuskiemu pierścień i wyjawia swoje prawdziwe nazwisko - Bohdan Zenobi Chmielnicki.
Skrzetuski dociera ze swymi ludźmi do Czerhyna. Tu spotyka starego żołnierza, który uświadamia mu, kim w rzeczywistości jest Chmielnicki i jak groźna w skutkach może być jego ucieczka z ważnymi listami królewskimi r11; mogą one stać się zarzewiem buntu Kozaków.
Wkrótce do zajazdu przybywa sprawca napadu na Chmielnickiego, Czapliński. Dowiedziawszy się, że Skrzetuski uratował życie jego wrogowi, wpada we wściekłość. Do komisarza Zaćwilichowskiego przybywa pułkownik czerkaski, Barabasz, przerażony kradzieżą tajnych listów przez Chmielnickiego. Przepowiada rychły wybuch powstania r11; niebezpodstawnie, w Czerhynie bowiem przebywa mnóstwo ludzi z odległych stron.
W pierwszych dniach stycznia 1648r. namiestnik Skrzetuskiego wyruszył z Czertnia do Łubniów. Towarzyszyli mu liczni posłowie i świta, a między nimi Longin Podbipięta, który pragnął w służbie książęcej spełnić uczyniony ślub: do czasu ścięcia trzech wrogich głów musi żyć w bezżennym stanie.
strona: - 1 - - 2 - - 3 - - 4 - - 5 - - 6 - - 7 -
Ogniem i mieczem - streszczenie
Autor: Karolina Marlęga Serwis chroniony prawem autorskimAkcja "Ogniem i mieczem" rozpoczyna się zimą 1647r. na Dzikich Polach - dalekich kresach Rzeczpospolitej. Nocą, przez opustoszały step, przejeżdża wraz z oddziałem żołnierzy, namiestnik chorągwi pancernej księcia Wiśniowieckiego, Jan Skrzetuski. Podczas powrotu z Krymu staje się przypadkowym świadkiem napaści na samotnego jeźdźca; ratuje mu życie i zabija wszystkich napastników. Z wdzięczności rzekomy Adbank ofiarowuje Skrzetuskiemu pierścień i wyjawia swoje prawdziwe nazwisko - Bohdan Zenobi Chmielnicki.
Skrzetuski dociera ze swymi ludźmi do Czerhyna. Tu spotyka starego żołnierza, który uświadamia mu, kim w rzeczywistości jest Chmielnicki i jak groźna w skutkach może być jego ucieczka z ważnymi listami królewskimi r11; mogą one stać się zarzewiem buntu Kozaków.
Wkrótce do zajazdu przybywa sprawca napadu na Chmielnickiego, Czapliński. Dowiedziawszy się, że Skrzetuski uratował życie jego wrogowi, wpada we wściekłość. Do komisarza Zaćwilichowskiego przybywa pułkownik czerkaski, Barabasz, przerażony kradzieżą tajnych listów przez Chmielnickiego. Przepowiada rychły wybuch powstania r11; niebezpodstawnie, w Czerhynie bowiem przebywa mnóstwo ludzi z odległych stron.
W pierwszych dniach stycznia 1648r. namiestnik Skrzetuskiego wyruszył z Czertnia do Łubniów. Towarzyszyli mu liczni posłowie i świta, a między nimi Longin Podbipięta, który pragnął w służbie książęcej spełnić uczyniony ślub: do czasu ścięcia trzech wrogich głów musi żyć w bezżennym stanie.
strona: - 1 - - 2 - - 3 - - 4 - - 5 - - 6 - - 7 -
| Dowiedz się więcej | |
